sebastiansamulczyk.pl | Sebastian Samulczyk, Apple, Hackintosh, iPhone, Linux, bieganie, Poznań

-->
strona główna galeria bieganie gitara rss

TAG | sport

13 Apr

2009

Zmiany, zmiany… Trochę sobie na blogu pozmieniałem. I w sumie nie tylko na blogu. Ale od początku…

Po pierwsze zmieniłem menu. Poprzednie było duże i stare i przestało mi się podobać. Obrazki zastąpiłem tekstem i jest bardziej kompaktowo.

Chmurka tagów od jakiegoś czasu też jest inna. A to nie ze względu na jej wygląd tylko raczej na moje preferencje. Jakoś tak wyszło, że znudził mi się Linux. Tagi “linux”, “kde”, itp. przestały rosnąć. Pojawiają się za to zupełnie nowe (zachęcam do przeglądania). Szczególnie wyróżniają się za to tagi “sport” i “bieganie”. Przewiduję, że zaczną rosnąć też te związane ze studiami.

A co u mnie? Jestem na 5 roku studiów. Została mi do napisania tylko (albo aż) praca magisterska. Na razie idzie mi dość opornie. Za to nie mam już zajęć i mam trochę czasu dla siebie i na pisanie. Poza tym jak już wcześniej pisałem – znowu biegam. Trzeba dbać o zdrowie.

Ze spraw komputerowych: Każdy kto mnie zna i mógłby to czytać wie już, że od jakiegoś czasu używam Mac OS X jako mój główny system. Jakoś straciłem wolę do zabawy Ubuntu, które zostało zredukowane tylko do gruba (bootloadera). System Apple przypadł mi do gustu. Jest prosty w obsłudzie, estetycznie wygląda. Pominę tylko problemy jakie wynikają z instalacji na PC. Napiszę tylko tyle, że po mozolnej i upierdliwej nieraz konfiguracji system działa wdzięcznie. Używanie go na komputerze Apple musi być czystą przyjemnością od samego początku.

A już tak kompletnie z innej beczki… Planuję coś bardzo ważnego :-)

5 Apr

2009

Postanowiłem zapisywać historię mojego biegania. Nie wiem czy ktoś to będzie czytał – ja w każdym bądź razie robię to dla siebie. Biegam bo lubię sport. Chociaż czasem na to nie wygląda… ;-)

Oto strona, na której będę umieszczał co jakiś czas informację o moich postępach -> klik. Stosowna pozycja znalazła się też w menu na górze strony. Trzymajcie kciuki! :-)

3 Apr

2009

W ostatnie wakacje zabrałem się z kolegą za ostre bieganie i szło nam już całkiem nieźle. Niestety potem poszedłem do pracy i po 8 godzinach zasuwania nie było już ani sił, ani ochoty do biegania. Teraz, kiedy moja umowa w pracy się skończyła mam czas na wiele rzeczy, na które go nie miałem. Mogę pisać swoją pracę magisterską w spokoju. Mogę także wrócić do biegania. Zatem sezon biegowy 2009 uważam za otwarty! ;-)

Dzisiejsza trasa wyglądała tak:

Zobacz większą mapę

Liczy prawie dokładnie 5km. Pokonałem ją w 33 minuty co po tak długiej przerwie i siedzeniu na dupie uważam za niezły wynik. Do tego dochodzi także fakt, że byłem wykończony po ostatnim wyjściu na piłkę nożną. Czas się wziąć za siebie, żeby mi Karolina nie mówiła, że kiepsko wyglądam i coś taki chudy jestem… ;-)

11 Jun

2008

Oto nowa trasa, jaką niedawno przyjęliśmy za standard:


Wyświetl większą mapę

Zwiększają się też czasówki. Biegamy już po 13 minut, a niedługo będziemy po 15.