Tytuł wyraża chyba dość jasno moje intencje. Postanowiłem tymczasowo zrezygnować z komunikatora gadu-gadu. Dlaczego? Powodów jest kilka. Na 100 kontaktów, które zawieruszyły mi się na liście gadam tylko z kilkoma osobami. Z najbliższymi znajomymi mogę się spotkać, skontaktować telefonicznie - z tym nie ma problemu. Wyprowadziłem się już z irca, teraz spadam z gadu-gadu. Coraz mniej jest czasu na pierdoły. Zostaje jeszcze facebook, który coraz bardziej przejmuje rolę platformy kontaktowej. Dla bardziej kumatych są jeszcze 2 inne rozwiązania. Czytaj dalej…
Jakiś czas temu stałem się posiadaczem nowych zabawek. Jedną z nich posiadam już jakiś czas więc chyba mogę o niej napisać coś więcej. Jest to telefon, ale telefon nie byle jaki, bo iPhone. Teraz koledzy linuksiarze rykną gromkim śmiechem i zaczną krzyczeć “Android!”… Przyznam, że na początku się go bałem. Na szczęście szybko przekonałem się całkowicie do telefonu spod znaku jabłka i nie wyobrażam sobie korzystać z jakiegokolwiek innego. Dlaczego? Już piszę… Czytaj dalej…
Postanowiłem dać kolejną szansę przeglądarce Google Chrome. Od kiedy przesiadłem się na OS X moim faworytem zostało Safari. Jest szybka, świetnie integruje się z systemem i ma fantastycznie wyglądający feature “Top Sites”. To taki “Speed Dial” z Opery, tylko ładniejszy. Na Chrome próbowałem przesiąść się już wcześniej, ale podła strona startowa bez możliwości edycji skutecznie mnie odpychała. Aż do dziś… Czytaj dalej…


rss
